Obserwatorzy

Lubisz darmowe kosmetyki? Wejdź i się zarejestruj :) K L I K

wtorek, 23 lutego 2016

Mazidła • Keratynowe serum do włosów

Produkt wybrałam sama do testowania, dzięki uprzejmości firmy MAZIDŁA.
Drugim produktem, który znajdował się w paczuszce od tej firmy, było keratynowe serum do włosów. Wybrałam je ze względu na to, że keratyna zawsze dobrze działała na moje włosy, więc i tego spodziewałam się po tym serum.

Informacje ze strony Mazidła.com:
Informacje ogólne: zestaw zawiera wszystko co jest potrzebne do wykonania jednej porcji Serum w warunkach domowych, czyli odważone porcje półproduktów + opakowanie do przechowywania Serum (szklana butelka z atomizerem) + etykieta + drukowana instrukcja wykonania.

Naturalne, lekkie Serum do włosów w postaci płynnej zawierające skoncentrowane ilości składników odbudowujących zniszczone inwazyjnymi zabiegami fryzjerskimi włosy. Serum zawiera skoncentrowaną ilość Keratyny oraz pięciu innych drogocennych naturalnych substancji aktywnych, które wykazują wysokie powinowactwo do struktury włosa i doskonale pielęgnują zniszczone włosy.
Dla kogo: 
- jako intensywnie rewitalizująca odżywka bez spłukiwania typu „mgiełka” dla włosów bardzo zniszczonych farbowaniem (szczególnie rozjaśnianiem), trwałą ondulacją oraz częstym stosowaniem prostownic i lokówek; 
- jako rewitalizująca odżywka bez spłukiwania typu „mgiełka” będąca uzupełnieniem podstawowego programu pielęgnacji włosów z drobnymi zniszczeniami w postaci Jedwabnego serum do włosów. 
Działanie i właściwości Serum: 
-odbudowuje naturalną strukturę zniszczonych włosów; 
-chroni zniszczone włosy przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych; 
-czyni włosy miękkimi i gładkimi o jedwabistym połysku; 
-zwiększa elastyczność i podatność na układanie; 
-zwiększa grubość i objętość włosów; 
-zapobiega elektryzowaniu; 
-zmniejsza tendencję do rozszczepiania końcówek; 
-zapewnia włosom odpowiednią sprężystość; 
- powoduje wzrost wytrzymałości mechanicznej, sztywności oraz podatności na układanie. 
Zastosowanie: 
-świeżo umyte i odciśnięte z wody włosy równomiernie spryskaj Serum a następnie delikatnie je rozczesz i pozostaw do wysuszenia; 
-w początkowym okresie stosowania Serum może być stosowane po każdym myciu włosów jako intensywna kuracja rewitalizująca włosy bardzo zniszczone, czyli suche, cienkie, łamliwe, intensywnie puszące się oraz z rozdwojonymi końcówkami; 
-Serum może być także stosowane 1 x w tygodniu jako uzupełnienie podstawowego programu pielęgnacji w postaci Jedwabnego serum do włosów; 
-Serum zawiera skoncentrowane ilości składników odżywczych, dzięki czemu jest wydajne i efektywne. Nie należy przesadzać ze stosowaną jednorazowo ilością.



W zestawie znajdziemy wszystkie potrzebne produkty do zrobienia serum:
Skład zestawu
Instrukcja jest prosta i zrozumiała:

Przed przystąpieniem jednak do wykonywania serum należy sprawdzić czy mamy cały skład zestawu potrzebny do serum:

Serum wykonuje się łatwo. Jest przy tym sporo zabawy. To było drugie serum jakie wykonywałam i mimo tego, że robiło się je prawie tak samo jak pierwsze, to bardzo mi się podobało. Po zrobieniu serum musi ono zaczekać jeden dzień w lodówce.
Zapach ma taki lekko hmm kwaskowaty. Nie wiem jak go opisać. Jest na pewno mniej przyjemny niż przy serum jedwabnym, ale też nie pożera nam nozdrzy. Serum jest baaardzo wydajne. Starczy mi pewnie na kilka miesięcy. Zapobiega się elektryzowaniu włosów, co u mnie jest zawsze dużym plusem przy produktach bez spłukiwania. Nie zauważyłam za bardzo żadnej odbudowy włosów. (mimo, że moje włosy w niektórych miejscach są ekstremalnie zniszczone). Sprawia, że włosy są miękkie po wysuszeniu i nadaje im blasku. Nie zwiększa grubości i objętości włosów - ja bym to zauważyła, bo mam cienkie, oklapnięte włosy. Moje końcówki co prawda mniej się rozdwajają, ale to też pewnie przez zabezpieczanie ich olejem. Fakt, że włosy utrzymują się dłużej proste po wyprostowaniu, a muszę się coraz bardziej natrudzić żeby je wyprostować, bo stają się oporne.
Myślę, że warto mieć to serum. Wydaje mi się, że jest trochę lepsze od serum jedwabnego. Choć to i tak zależy od tego co lubią nasze włosy.
Moja ocena: 7.5/10

Serum znajdziecie tutaj KLIK

6 komentarzy:

  1. nigdy nie miałam i nie robiłam takiego serum ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie robiłam takiego serum :) wydaje się być ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie pobawić się w laboratorium szkoda tylko że dużych efektów mazidła nie zauważyłaś

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna sprawa takie serum tylko ja mam czarne włosy i nie wiem czy nie za bardzo by mi obciążały włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja testowałam tylko Jedwabne serum, ale to z miłą chęcią też bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie komentuj jeśli nie przeczytałaś/eś posta :)

JEŚLI ZOSTAWISZ LINK TWÓJ KOMENTARZ ZOSTANIE USUNIĘTY. Ja wiem jak trafić na Twojego bloga.