środa, 8 maja 2019

Cashmere • Conturing Duo Stick 2w1, Bronzer i rozświetlacz, podwójny sztyft do modelowania twarzy 2w1

Cashmere • Conturing Duo Stick 2w1, Bronzer i rozświetlacz, podwójny sztyft do modelowania twarzy 2w1
Duo stick był dostępny jakiś czas temu jako dodatek do gazety. Ja jednak powstrzymałam się przed kupnem i dobrze, bo potem dostałam go chyba w ShinyBox, choć nie jestem pewna. Tak czy siak - bardzo dobrze, że nie kupiłam go sama z siebie. W gazecie był bodajże za 10 zł, ale jego normalna cena jest zdecydowanie przesadzona, bo kosztuje powyżej 30 zł.



"Duo-Stick 2w1 Bronzer i Rozświetlacz to podwójny sztyft do modelowania twarzy 2w1.
Perfekcyjnie modeluje twarz poprzez podkreślenie jasnym lub ciemnym kolorem poszczególnych partii twarzy.
Lekka kremowa konsystencja pozwala na łatwą aplikację oraz dokładne blendowanie nałożonej warstwy, aby uzyskać najbardziej naturalny efekt doskonale wymodelowanej twarzy. Jasna końcówka perfekcyjnie rozświetli i podkreśli, a ciemna pomoże optycznie zmienić proporcje twarzy lub ukryć mankamenty.
Nie pozostawia smug."



Opakowanie bardzo ładne. Dwa produkty w jednym, dodatkowo forma sztyftu jest bardzo poręczna. Łatwo nałożyć w tym miejscu w którym się chce. Sam zamysł opakowania jest prześwietny, ale ten produkt? Ktoś chyba pomylił się w jego nazwie.



Oba sztyfty mają przyjemny zapach i podczas nakładania wyczuwa się tą kremową konsystencję, która jest całkiem przyjemna i dobrze się ją rozciera. Jednak produkt u mnie okropnie stracił już przy pierwszym 'spotkaniu'. Zrobiłam pierwsze dwie kreski na ręce i szok. Gdzie jest ten rozświetlacz? Zrobiłam kilka kolejnych kresek jaśniejszym sztyftem w poszukiwaniu rozświetlenia ale go nie znalazłam. Oba sztyfty są czysto matowe. Dlatego ten 'jaśniejszy', który ma robić za rozświetlacz, w połączeniu matu ze swoim dość ciemnym kolorem, bardziej przypomina korektor w sztyfcie dla kogoś o ciemniejszej cerze niż moja.



Bronzer akurat polubiłam. Łatwo się go rozciera i robi się z niego delikatny bronzerek dla bladziochów. Co do niego nie mam żadnych 'ale', idealny do moich lekkich, codziennych makijaży. Wytrzymuje cały dzień, choć pod koniec dnia można zauważyć, że trochę zszedł. Ale ten rozświetlacz...nie lubię wciskania kitu. Wystarczyło by zmienić nazwę na bronzer i korektor, a nie wciskać rozświetlacz, którego tu nie ma. Wynika z tego, że połowa produktu jest po prostu dla mnie bezużyteczna.
Polecam też uważać podczas nakładania ich na skórę, bo mi rozświetlacz złamał się już przy robieniu swatchy do zdjęcia.


Co myślicie o produktach Cashmere? Znacie ten duo stick? Wolicie bronzery w kremie, sypkie czy w kamieniu? 


Facebook KLIK, Instagram KLIK, Twitter KLIKDressCloud KLIK



środa, 1 maja 2019

Polowanie w Rossmannie - promocja -55% na makijaż

Polowanie w Rossmannie - promocja -55% na makijaż
Zawsze sobie mówię, że nie będę korzystać z promki w Rossmannie, bo wiadomo, że przed podnoszą ceny, jednak mają często produkty trudno dostępne lub te które po prostu opłaca się kupić na promce (mimo, że części się nie opłaca, to ja wybieram, te przy których nie będę przepłacać). Przy okazji promki -55% była także promocja 1+1 na wybrane produkty Tresemme. 



Long4Lashes, Brow Tattoo, Long-lasting Brow Tint 24h, Żelowy preparat do makijażu permanentnego, Espresso, 8 ml



Baardzo lubię ten produkty, a zapłaciłam za niego bardzo mało. W dniu rozpoczęcia promocji był on niedostępny online, jednak miałam go dodanego do koszyka już sporo wcześniej z którego nie został wyrzucony, więc mimo, że nie można go było zamówić to jednak mi się udało. Z tego co kojarzę to przed promocją był za 29,99 zł, jednak gdy przestał być dostępny online to jego cena zmieniła się na 12,59 zł, a jeszcze doliczyć do tego promkę... i zapłaciłam za niego 5,67 zł. Moją opinię możecie przeczytać tutaj KLIK. Żałuję, że nie wzięłam drugiego opakowania (wtedy to drugie było by za 12,59 zł, bo tylko na jedno opakowanie wchodziła mi promka).
Najniższa cena znaleziona w necie: 19,99 zł
Normalna cena w Rossmannie: 12,59 zł (29,99 zł)
Po promce: 5,67 zł


Bielenda, Make-Up Academie, Magic Water, Opalizująca mgiełka 3 w 1, Nude - dla efektu Glass Skin, 150 ml



To wzięłam do przetestowania. Są jeszcze kolory: gold (złota), pink (różowa), bronze (brązowa), więc nude wydała mi się najlepsza. Jak na razie mogę powiedzieć, że ma małe drobinki, a efekt na skórze ciała (na twarzy jeszcze nie używałam) jest lekki i naprawdę ładny. Dodatkowo ma delikatny, przyjemny zapach.
Najniższa cena znaleziona w necie: niedostępny
Normalna cena w Rossmannie: 18,99 zł
Po promce: 8,55 zł


Lovely, Make Me Highlight, Płynny rozświetlacz do twarzy, nr 01, 17 ml



Na ten produkt już długo się czaiłam. Jednak miał dość nieprzychylne opinie, więc nie chciałam dać pełnej kwoty jeśli miałby się okazać bublem. Jak na razie mogę stwierdzić, że faktycznie opakowanie bardzo nieporęczne i lepiej nie nakładać nim prosto na twarzy, tylko ładnie na palec i rozsmarować, ale za to ten blask...Jestem fanką chłodnych rozświetlaczy, bo ciepłe źle u mnie wyglądają, ale ten jest po prostu piękny i nie tyle ciepły, co bardziej nudziakowy. Sprawdzi się też świetnie jako cień do powiek.
Najniższa cena znaleziona w necie: niedostępny
Normalna cena w Rossmannie: 12,99
Po promce: 5,85 zł


Lovely, H2O, Lip Gloss, Błyszczyk do ust na bazie wody, nr 1



Nie jestem fanką błyszczyków, ale gdy zobaczyłam ten to miałam nadzieję, że będzie bardziej lekki niż przeciętne błyszczyki. Niestety trochę się zawiodłam. Kupiłam go po przeczytaniu pozytywnych opinii, że się nie klei i nie czuć go na ustach...Nie dość, że się klei i go czuć to baaaardzo szybko schodzi z ust. Plusem jest to, że minimalnie barwi usta.
Najniższa cena znaleziona w necie: niedostępny
Normalna cena w Rossmannie: 13,79 zł
Po promce: 6,21 zł


Lovely, Nude Make Up Kit, Paleta cieni do powiek



Pudry Lovely bardzo lubię, więc przyszedł czas na przetestowanie paletki. Bardziej nudziakowej i jasnej nie znalazłam, ale ta ma bardzo fajne kolorki. Jestem jeszcze w fazie testów, ale raczej nie przebije mojej ukochanej paletki MUR. Ma trochę słabą pigmentację, spodziewałam się czegoś lepszego.
Najniższa cena znaleziona w necie: 16,89 zł
Normalna cena w Rossmannie: 22,39 zł
Po promce: 10,08 zł




Miss Sporty, 1' To Shine, Lakier do paznokci, nr 510 i 300, 7 ml



Kolorki bardzo mi się spodobały. Miętowy, który na żywo podchodzi pod turkus oraz lawendowy. Niestety się na nich zawiodłam. Słabo kryją, dla dobrego pokrycia musiałam dać jedną cienką i jedną grubą warstwę, i wtedy straaasznie długo schnie. Nie polecam.
Najniższa cena znaleziona w necie: niedostępny
Normalna cena w Rossmannie: 6,99 zł / szt
Po promce: 3,15 zł / szt


Rossmann, For Your Beauty, Przyrząd do regulacji brwi, 2 szt



Je kupiłam w normalnej promocji, bo niestety nie wchodziły na -55%. Moje nożyki już się stępiły, a nie chciało mi się czekać, aż kolejne dojdą mi z Ali, więc dla wygody kupiłam te. Jeden już użyłam i są standardowo ostre i dobrze się z nimi pracuje. Polecam.
Najniższa cena znaleziona w necie: niedostępny
Normalna cena w Rossmannie: 8,49 zł
Po promce: 5,99 zł


Tresemme, Keratin Smooth, Odżywka do włosów z olejem marula i keratyną, 400 ml



Używałam jak na razie tylko maski Tressemme i byłam zadowolona, więc zdecydowałam się kupić ich odżywki, szczególnie, że za tyle mililitrów wyszło całkiem tanio. Dzięki promocji 1+1, wyszło 15,39 zł za obie odżywki. Tę wybrałam przez zawartość keratyny. Liczę, że się sprawdzi. Zapach ma całkiem przyjemny.


Tresemme, Biotin+ Repair 7, Odżywka do włosów z biotyną i kompleksem pro-bond, 400 ml



Ta trafiła do mnie przez zawartość biotyny. Na opakowaniu jest napisane, że ma odbudowywać widoczne zniszczenie włosów po suszeniu, prostowaniu, farbowaniu, rozjaśnianiu, szczotkowaniu, kręceniu i zaplataniu. Ciekawe jak będzie w praktyce.
Najniższa cena znaleziona w necie: niedostępny
Normalna cena w Rossmannie: 15,39 zł / szt
Po promce: 7,70 zł / szt


Co kupiłyście na ostatniej promocji? Dałyście się ponieść, zakupy z umiarem czy się powstrzymałyście?

Facebook KLIK, Instagram KLIK, Twitter KLIKDressCloud KLIK

wtorek, 23 kwietnia 2019

To już mój 4 swop! || DressCloud - L'biotica, Mysterium, Bilou, Essence

To już mój 4 swop! || DressCloud - L'biotica, Mysterium, Bilou, Essence
Część z Was na pewno kojarzy DressCloud. Jest to portal dla kobiet, gdzie można dodawać zdjęcia, które każdy użytkownik może kryształkować (lajkować), a później tymi kryształkami można licytować swopy, czyli paczki kosmetyków (najczęściej, czasem są to też różne gadżety). Jest tam też barometr aktywności za który dostaje się kryształki. Można także walczyć o odznaki oraz rozmawiać z innymi dziewczynami na forum. Taki portal fajnych babeczek :D


Mój swop składał się z 4 produktów. Był to swop 'do wyboru do koloru', czyli spośród 10 produktów, wybieram te, które najbardziej mnie się podobają. Oprócz wybranych kosmetyków dostałam także kod rabatowy do Kosmetyki z ameryki, próbkę Cosnature, zajączka ❤️🐇 oraz naklejki.


L'biotica, Profesional Therapy, Blond Toner Shampoo, Tonujący, fioletowy szampon do włosów blond, farbowanych i rozjaśnianych

Co prawda blondynką jeszcze nie jestem, ale zamierzam wrócić do blondu na własną rękę, więc przyda mi się dobry szampon, który ewentualnie pomoże mi się pozbyć kurczaka z włosów. Jak na razie tylko wąchałam go i zapach przepiękny.


Mysterium, Vegan Baobab, Odżywka nawilżająca

Produkty do włosów uwielbiam. Markę tylko trochę kojarzę i nie miałam jeszcze okazji nic od niej testować. Zapach przypomina mi bardziej mydło niż odżywkę do włosów, ale jest przyjemny. Osobiście wolę, gdy maski i odżywki mają jednak intensywny zapach pozostający na włosach, ale zobaczymy jak się sprawdzi.


Bilou, Tasty Donut 2in1 Bodyspray, Spray do ciała o zapachu pączków

To był produkt, który wybrałam jako czwarty, bo głównie tylko trzy produkty mi się spodobały, a ten wybrałam, bo wiedziałam że pewnie zużyję. Zapach to taka wata cukrowa połączona z donutem. Jest bardzo, bardzo słodki. Nie spodziewałam się, aż takiej słodyczy, ale przynajmniej będę naprawdę słodko pachnieć :D


Essence, Million Nude Faces Eyeshadow Box01 #beYOUtiful, Paleta cieni do powiek

Moimi ulubionymi kolorkami w paletach są właśnie nudziaki, więc gdy zobaczyłam tę paletkę w tym przecudownym opakowaniu, wiedziałam, że musi być moja. Żadnych cieni Essence jeszcze nie miałam, więc to idealna okazja na przetestowanie. U mnie pewnie szybko zejdą te jasne kolorki :D

Znacie DressCloud? Miałyście któryś z tych produktów?


Facebook KLIK, Instagram KLIK, Twitter KLIKDressCloud KLIK


piątek, 19 kwietnia 2019

Promocja -55% na makijaż - Rossmann || Kosmetyki Deborah Milano

Promocja -55% na makijaż - Rossmann || Kosmetyki Deborah Milano
Promocja w Rossmannie właśnie się rozpoczęła. Ja zawsze staram się zrobić listę zakupów wcześniej, ale za każdym razem i tak dobiorę jeszcze coś czego nie planowałam...i zazwyczaj nie jest to tylko jeden produkt. Wiem, że nie powinnam, ale jest tyle kosmetyków do przetestowania :D Jedną z marek, którą można kupić w Rossmannie jest właśnie marka Deborah Milano. Dzisiaj poznacie ich kilka kosmetyków.



Hypoalergiczna pomadka w płynie, Fluid Velvet Mat Lipstick, nr 15 (mat), nr 51 (metalic mat), nr 13 (mat)


Zaczęłam od pomadek, bo to produkty, które po prostu uwielbiam. Ich trwałość, pigment są naprawdę bardzo dobre. Po wyschnięciu jest je bardzo trudno zetrzeć z warg. Co prawda lekko znikają po jedzeniu, ale to jest normalne, a ubytek jest bardzo mały.

Mają idealną konsystencję i dobrze dobrany pędzelek. Moim ukochanym kolorem jest nr 51, czyli metaliczna czerwień, która od razu mnie zauroczyła. 15 i 13 to typowe maty, które idealnie nadają się na co dzień. Pomadki wysychają bardzo szybko, więc z ewentualnymi poprawkami trzeba się spieszyć. Z tego co widziałam to gama kolorystyczna jest dość duża, więc każdy znajdzie coś dla siebie




Hypoalergiczny podkład do twarzy 2w1, 24ore Extra Cover, SPF 20, nr 00 i 01


Opakowanie z aplikatorem w formie gąbeczki - o tak! To jest właśnie to. Prosto nakłada się na twarz i łatwo dobrać odpowiednią ilość. Najbardziej spodobało mi się to, że podkład ma matowe wykończenie. Nie ma mowy o świeceniu się skóry. Mam cerę mieszaną i niestety sporo podkładów nie daje u mnie rady.

Podkład musiałam mieszać z rozjaśniaczem z NYXa, bo jestem po prostu tak blada. Odcień 00 wpada bardziej w żółte tony, zaś 01 w beżowe. Mi bardziej przypadł do gustu 01 do rozjaśniania, bo po prostu moja cera jest bardziej w różowe, beżowe tony.




Od góry: pomadka 13, 15, 51, podkład: 01, 00

Tusz do rzęs, Puro Volume, Estremo, Nero Black || Tusz do rzęs natychmiastowo zwiększający objętość, Instant Maxi Volume, Nero Black


Oba tusze bardzo lubię. Instant Maxi (złoty) używałam jaki pierwszy i podobał mi się efekt. Ładnie łapie rzęsy i je podnosi. Czasem lubi posklejać, ale po rozdzieleniu efekt jest naprawdę fajny. Nie pozostawia grudek i nie osypuje się w ciągu dnia.

Puro Volume moją miłość zdobył stopniowo. Początkowo byłam z nim ostrożna przez dużą szczoteczkę, jednak potem gdy używałam go pewniej zobaczył zjawiskowy efekt na rzęsach. Całkowite pokryte, wydłużone i nie posklejane. Bez osypywania. Czerń mocna, podkreślająca efekt.
Tusze Deborah mają to coś w sobie i chętnie ich używam na przemian.




Wodoodporna kredka do oczu, 2in1 Gel Kajal&Eyeliner, nr 05


Kredka jest miękka i łatwo sunie po powiece. Jeśli chcemy ją lekko rozmazać to najlepiej zrobić to tuż po nałożeniu, bo po kilku sekundach wysycha i jest nie do ruszenia. Pod względem trwałości i wytrzymałości ogromny ukłon. Większość eyelinerów nie wytrzymałaby takiego tarcia gdy sprawdzałam jak faktycznie jest z jej trwałością.

Dodatkowo mamy tutaj różne kolory - szary, czarny, brąz (który właśnie używałam ja), mocny niebieski, granatowy, zielony, bordowy i mogą być jakieś inne, których nie widziałam. Więc ogromny szacunek za trwałość i moc koloru.



Cienie do powiek, Ombretto Trio Hi-tech, nr 03


Jak widzicie w tej paletce są 3 cienie, które można wykorzystać pojedynczo lub wszystkie stwarzając przejście z jasnego różu do szarości. Z tego co widziałam to jest 6 takich mini paletek. 01 jest w szarościach, 02 w brązach, 04 w niebieskim, 05 w kremowym z szarym, a 06 w fiolecie.

Widoczność cieni można łatwo stopniować kolejnymi warstwami. Mnie najbardziej spodobał się pierwszy kolorek, bo jest jasny i lekko różowy, a u mnie na powiekach głównie królują jasne kolory. Przy robieniu ombre zwykle cały szary łączę ze środkowym różem dzięki czemu makijaż jest bardziej spójny.


Na żywo kolorki są bardziej różowe. Ostatnia kreska to kredka do oczu

Uważam, że warto wypróbować produkty Deborah. Są warte uwagi - szczególnie pomadki i tusze, które według mnie są naprawdę dobre. Podkład z aplikatorem jak pomadka, też jest świetnym rozwiązaniem.

Co kupujecie na obecnej promocji? Skusiłyście się na markę Deborah?


Facebook KLIK, Instagram KLIK, Twitter KLIKDressCloud KLIK

piątek, 5 kwietnia 2019

Nou • Freesia, Woda perfumowana dla kobiet

Nou • Freesia, Woda perfumowana dla kobiet
Moja kolekcja perfum jest dość spora, a w ostatnim czasie dołączyła do nich kolejna woda perfumowana - Nou Fressia. Gdy zobaczyłam jej opakowanie od razu zostałam zauroczona. Rzadko, który perfum ma tak przepiękny kartonik. Kwiaty na czarnym tle były strzałem w dziesiątkę.



"Nie sposób mu się oprzeć. Do ogrodu NOU Freesia wciągają cię orzeźwiające zapachy cytryny, bergamoty i galbanum. A gdy przystajesz i się rozglądasz, ogród oczarowuje cię kolorami kwitnących lilii, jaśminu, frezji i róż. Pragniesz, aby ta chwila trwała wiecznie. Chcesz ją zapamiętać na zawsze. Głęboko wdychasz nasycone zapachem kwiatów powietrze i odkrywasz ukryte dotąd akordy piżma, drzewa sandałowego, benzoinu i bursztynu.

NUTY ZAPACHOWE:
Nuta głowy: cytryna, bergamota, galbanum
Nuta serca: lilia, jaśmin, frezja, róża
Nuta bazy: piżmo, drzewo sandałowe, benzoin, bursztyn"



środa, 27 marca 2019

BeautyPlex • Dwufazowa kuracja z natychmiastowym efektem, Rekonstrukcja włosów nowej generacji

BeautyPlex • Dwufazowa kuracja z natychmiastowym efektem, Rekonstrukcja włosów nowej generacji
Ten zabieg widziałam u dziewczyn na Instagramie. Wiedziałam, że muszę spróbować go dorwać w Biedrze. Trafiłam na dwa ostatnie opakowania (jedno było dla mnie), a ze względu na szałową cenę 4,99zł musiałam wziąć, potem udało mi się upolować jeszcze kilka opakowań... Niestety nic nie znalazłam na temat marki oraz samego produktu w Internecie, więc kupowałam w ciemno.


Zabieg jest podzielony na dwa etapy - płynny kompleks oraz odżywkę. Można go używać samego jako kurację odbudowującą, ale także podczas farbowania, rozjaśniania, przy wykonywaniu trwałej ondulacji oraz przy chemicznym wygładzeniu włosów (zdjęcia ulotki na końcu posta). Wszystko jest prosto opisane, więc każdy sobie z tym poradzi. Ja użyłam zabiegu jako kurację.

piątek, 22 marca 2019

Ulubione kosmetyki || Tołpa • Green Odbudowa, Regenerujący szampon do włosów zniszczonych

Ulubione kosmetyki || Tołpa • Green Odbudowa, Regenerujący szampon do włosów zniszczonych
Tego szamponu używam od ponad dwóch lat. Jakieś pół roku temu Tołpa zmieniła jego skład i objętość. Gdy ja go kupowałam miał 200ml, teraz w tej samej cenie kupuje 300ml, ale z nieco innym składem. Na szczęście jego działanie się nie zmieniło.



"Wiemy, że owies potrafi naprawić uszkodzone części włosa oraz stworzyć ochronny film. Hibiskus wzmacnia oraz nawilża. To jest już wszystko, czego potrzebują suche, zniszczone włosy.
Nasz szampon łagodnie oczyszcza skórę głowy i włosy zachowując naturalną równowagę. Odbudowuje ubytki  warstwy ochronnej włosów. Zwiększa odporność na uszkodzenia mechaniczne i zapobiega rozdwajaniu końcówek. Ogranicza podatność na łamanie i kruszenie. Regeneruje i odżywia. Włosy odzyskują sprężystość i gładkość i naturalną miękkość. Zawiera przyjazne dla skóry głowy i włosów środki myjące.
Małe wielkie składniki. Torf tołpa, ekstrakt z ziaren owsa, ekstrakt z nasion białego hibiskusa, proteiny pszeniczne, mleczan sodu. Być może niektóre nasze składniki posiadają zagadkowe nazwy. Ale prawda jest taka, że żaden z nich nie znalazł się tutaj przypadkowo. I z tego jesteśmy dumni.
Mała wielka pielęgnacja . Kiedy mówimy "mała wielka pielęgnacja" mamy na myśli codzienne, drobne, ale przemyślane czynności, bo uważamy, że to suma małych rzeczy daje duży efekt.

Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Lactate, Peat Extract, Hibiscus Esculentus Seed Extract, Avena Sativa Kernel Extract, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Polyquaternium-6, Lactic Acid, Styrene/Acrylates Copolymer, Propylene Glycol, Parfum, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol."



Copyright © 2016 Malinowy Skarbiec , Blogger