Już jakiś czas temu wpadły w moje rączki dwa najjaśniejsze testery Podkładów mineralnych matujących Annabelle Minerals.
Nie jestem za bardzo ufna co do zamawiania takich rzeczy przez internet, bo nigdy nie wiadomo jak kolor będzie wyglądał na żywo, więc skusiłam się na próbki po 1g.
Wiele dobrego można poczytać o kosmetykach mineralnych jeśli oczywiście nie uczulają.
Po przeczytaniu wielu postów na wielu blogach sama skusiłam się na znalezienie czegoś dla siebie i tak o to wybrałam produkty właśnie tej firmy. O moich wrażeniach możecie przeczytać w dalszej części posta.