Obserwatorzy

Lubisz darmowe kosmetyki? Wejdź i się zarejestruj :) K L I K

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Efektima • Masło do ciała, olej kokosowy & olej jojoba

Nie wiem jak Wy, ale stałam się fanką różnych smarowideł do ciała (choć i tak preferuje nawilżające żele pod prysznic, bo szybciej się je używa). Lubię to co szybko się wchłania, jest wydajne, nie zostawia na skórze zapachu, a jak już zostawia to jest to na prawdę jakiś ładny zapach.






Zacznijmy od samego opakowania. Jest dobrze zakręcane, więc produkt nam się nie wydostanie. Masło to biały krem z brązowymi drobinkami, które wyglądają przepysznie (tak, wiem że to masło do ciała i się go nie je). Zapach jest bardzo ładny, taki lekko słodki, nienachalny. W dotyku jest faktycznie jak zwykłe, miękkie masło. Swoją wydajnością nie zachwyca. Myślę, że opakowanie 50ml nie starczy na długo. Jednak bardzo dobrze się rozsmarowuje, a raczej trzeba je dobrze rozsmarować żeby brązowe kuleczki tak się rozprowadziły, aby nie było widać ich drobinek. Masło bardzo szybko się wchłania. Tym jestem mega zachwycona. Wystarczy kilka sekund i już jest wchłonięte. To właśnie skradło moje serce. Skóra potem nie dość, że jest delikatna w dotyku to jeszcze nieziemsko pachnie. Nie umiem dokładnie określić zapachu (i na moje szczęście nie jest to czysty kokos), ale ta delikatna słodycz utrzymuje się na ciele. Gdyby nie wydajność określiłabym ten produkt idealnym, ale jest to jeden z najlepszych produktów pielęgnacyjnych do ciała jakie dotychczas używałam (jest na równi z żelem regenerującym do ciała z Invex Remedies, choć żel miał trochę lepsze działanie, jego opinie możecie przeczytać tu: KLIK).
Moja ocena: 9.5/10 


Zapraszam do polubienia:
Fanpage bloga KLIK
Instagram KLIK
DressCloud KLIK

27 komentarzy:

  1. Nie wiedziałem ,że mają również masła do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię jak w produktach do ciała są olejki i masło shea - myślę, że bym się z nim polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zapach kokosu, myślę że byśmy się polubili z tym masłem do ciała :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie odmówiłabym sobie takiej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ze względu na sam olej kupię :) Uwielbiam zapach kokosowy <3
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam nic tej marki. Lubię, gdy szybko się wchłaniają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo o nim czytałam i mam wielką ochotę je przetestować! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam takie produkty :) szkoda że jest mało wydajny ale taki jeden mały minusik na tyle plusów nie przeszkadza mi :) bo sam w sobie działa bardzo dobrze :) chętnie go spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znalazłam to masełko w moim ostatnim ShinyBox'ie :) Również jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam to masełko. Jest rewelacyjne. Kto by pomyślał, że masło może się tak szybko wchłaniać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat do olei mam słabość. Pewnie to masło u mnie zrobiłoby furorę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale to masełko wydaje się być bardzo ciekawym pomysłem kupienia go.

    Magdalen - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham masła do ciała, ostatnio tylko one zapewniają mi odpowiednie nawilżenie ;) W dodatku uwielbiam wszystko co kokosowe :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda fajnie, szkoda tylko że jest tak niewydajny ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym przygarnęła ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba ten zapach by mnie najbardziej skusił :) Lubię pachnące kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. To masełko jest cudowne. Po prostu lepszego nie ma :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie masełka, tego jeszcze nie miałam, chyba pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Olej kokosowy to mój numer 1 na włosy, po miesiącu używania włosy są odżywione, gładkie i przyjemne w dotyku :)
    Fajny wpis, pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://paulamoodmod.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie komentuj jeśli nie przeczytałaś/eś posta :)

JEŚLI ZOSTAWISZ LINK TWÓJ KOMENTARZ ZOSTANIE USUNIĘTY. Ja wiem jak trafić na Twojego bloga.