środa, 24 stycznia 2018

Sensilis • Skin Delight, Intensywny aktywator rozświetlający i energizujący zabieg na noc (lekki krem i ampułki stabilizowanej witaminy C)

Sporo z Was wie jak pielęgnacja twarzy jest ważna i jak czasem trudno, znaleźć odpowiedni produkt dla siebie. W sklepach jest pełno produktów i nie wiadomo co zadziała dobrze, a co nie. Dziś przedstawiam Wam zabieg na noc, który może pomóc Waszej skórze stanąć na nogi. :D



"Zabieg na noc, składa się z kremu na noc i czterech ampułek z witaminą C, które eliminują oznaki zmęczenia, dodają blasku i rewitalizują skórę.
Krem przeciwzmarszczkowy zawiera ekstrakt z lotosu oraz wyciąg z jagód goji, by zapewnić skórze rewitalizację i blask.  Dla wzmocnienia efektu rozjaśnienia przed nałożeniem kremu użyj raz w tygodniu ampułek z 10% stabilizowaną witaminą C.
SPEKTAKULARNE EFEKTY PO 4 TYGODNIACH STOSOWANIA (1):
+28% widoczne rozświetlenie skóry
+31% nawilżenie
+29% redukcja zmarszczek
+15% odbudowa struktury skórnej
(1) Średnie rezultaty uzyskane podczas obserwacji medycznej po 28 dniach użycia przez 20 ochotniczek.
Nałóż krem na noc codziennie wieczorem. Dla uzyskania najlepszych rezultatów, nałóż zawartość jednej ampułki 10% stabilizowanej witaminy C raz w tygodniu przed zastosowaniem kremu. Odczekaj do całkowitego wchłonięcia.
Do każdego rodzaju cery, zwłaszcza z wyraźnymi oznakami zmęczenia."
NIGHT CREAM/MASK Ingredients: Aqua (Water); Cyclopentasiloxane; Butylene Glycol; Isononyl Isononanoate; Glycereth-26; Glycerin; Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone; HDI/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer; PEG-10 Dimethicone; Magnesium PCA; Jojoba Esters; Sodium Chloride; Dimethicone; Helianthus annuus Seed Cera [Helianthus annuus (Sunflower) Seed Wax]; Panthenol; Sigesbeckia orientalis Extract; Lecithin; Escin; Disteardimonium Hectorite; Rabdosia rubescens Extract; Tocopheryl Acetate; Sodium Hyaluronate; Acacia decurrens Flower Cera (Wax); Disodium EDTA; Menthol; Dicaprylyl Ether; Polyglycerin-3; Triticum vulgare (Wheat) Seed Extract; Pyrus malus (Apple) Juice; Prunus persica (Peach) Juice; Hordeum vulgare (Seed) Extract; Panax ginseng (Root) Extract; Lycium barbarum (Goji) Fruit Extract; Propanediol; Silica; Nymphaea coerulea Flower Water; Nelumbo nucifera Flower Water; Helianthus annuus (Sunflower) Seed Oil; Isohexadecane; Tocopherol; Sodium Carboxymethyl Beta-Glucan; Phenoxyethanol; Potassium Sorbate; Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer; Polysorbate 80; Sodium Benzoate; Ethylhexylglycerin; Hexylene Glycol; Caprylyl Glycol; Palmitoyl Hexapeptide-14; Benzoic Acid; Dehydroacetic Acid; Pentapeptide-21; CI 16035 (Red 40); Parfum (Fragrance). 
SERUM VIT. C: Ingredients: Diethylhexyl Carbonate; Pentaerythrityl Tetracaprylate/Tetracaprate; Pentaerythrityl Tetraethylhexanoate; Ascorbyl Tetraisopalmitate; Tocopheryl Acetate; Bisabolol; Helianthus annuus (Sunflower) Seed Oil; Daucus carota sativa (Carrot) Root Extract; Daucus carota sativa (Carrot) Seed Oil; PEG-8; Tocopherol; Ascorbyl Palmitate; Ascorbic Acid; Citric Acid; Beta-Carotene; Parfum (Fragrance).



Zestaw jest w kartoniku w ładnym, brudnoróżowym kolorze. Dzięki minimalizmowi wygląda bardzo kusząco, aż chce się zobaczyć co znajduje się w środku. Zawartość można wysunąć z lewej bądź prawej strony. Wtedy naszym oczom ukazuje się krem oraz 4 ampułki. Wygląda to bardzo ekskluzywnie i miałam ochotę od razu wypróbować zabieg.



Krem jest zamknięty w dość miękkiej tubce. Jego opakowanie także jest minimalistyczne, a z tyłu nie ma żadnych informacji, więc najlepiej zostawić kartkę ze wszystkimi informacji, która jest w środku kartonika. Konsystencja kremu jest bardzo lekka i ma on lekko różowy kolor. Jego zapach jest przepiękny. Taki lekki i kojący. Bardzo przyjemny, dzięki czemu smarowanie nim twarzy jest wręcz przyjemnością, o której się pamięta. Ampułki są szczelnie zamknięte. Aby otworzyć ampułkę należy zdjąć jej górną część i odciąć końcówkę. Górna część służy za zamknięcie ampułki. Konsystencja płynu w ampułce jest bardzo płynna, lekko oleista, przez co polecam wydobywać tylko po kilka kropelek naraz, aby była łatwiejsza aplikacja. Płyn ma lekko wyczuwalny zapach, ale jest bardzo przyjemny.



Ampułkę należy używać raz w tygodniu, zaś krem codziennie. Polecam nakładać cienką warstwę stabilizowanej witaminy C, ponieważ wtedy łatwiej i szybciej się wchłania. Przy grubszej warstwie często nie wszystko chce się wchłonąć.
Pierwsze efekty kuracji zobaczyłam już po jakichś 2 tygodniach. Moja skóra była jaśniejsza, wyglądała o wiele lepiej niż wcześniej. Aktualnie nie ma mowy już o przemęczonej, szarej skórze, z którą męczyłam się od rozpoczęcia studiów. Niestety stres, mało snu i długi czas dojazdu robią swoje. Teraz skóra mojej twarzy wygląda bardzo zdrowo i o wiele częściej zdarza mi się wyjść z domu bez makijażu. Zauważyłam także zmniejszenie się moich pierwszych zmarszczek na twarzy co uważam za ogromny plus. Skóra jest gładsza i jędrniejsza niż wcześniej. Z efektów jestem ogromnie zadowolona, bo faktycznie zauważyłam zmianę. Jestem zaskoczona tym, że krem zadziałał na zmarszczki, ponieważ większość kremów nic z nimi nie robi, choć podobno mają na nie pomagać. Kuracja dodała mojej skórze sporo energii i pokazała, że dobranie odpowiedniego produktu do pielęgnacji twarzy, może radykalnie zmienić jej wygląd. Pozbyłam się oznak zmęczenia, a skóra jest w o wiele lepszej kondycji.


Zapraszam do polubienia:
Fanpage bloga KLIK
Instagram KLIK
Twitter KLIK
DressCloud KLIK
Follow my blog with Bloglovin


Proszę o niezostawianie linków do swoich blogów/stron w komentarzach. Dziękuję!

Przypominam także o konkursie w którym możecie wygrać paletkę MUR lub paczkę niespodziankę:

8 komentarzy:

  1. Faktycznie wygląda świetnie, super, że również działa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta marka ostatnio króluje na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja wybrałam dwa genialne kremy na dzień Skin Delight i na noc B-Respect :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o tej marce. Skoro jest taka dobra koniecznie muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i uwielbiam ! Kochana spróbuj ampułkę wcisnąć do samego końca będzie słychać takie klik :D Nie będziesz musiała odcinać końcówki :*
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nic nie miałam tej marki

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze tej przyjemności testowania tego kremu, natomiast z tej firmy mam równie fajny produkt jakim jest RICE PEELING POWDER RITUAL CARE ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie postu i komentarz, jednak proszę — nie zostawiaj linków — wiem jak do Ciebie trafić ;)

Copyright © 2016 Malinowy Skarbiec , Blogger