Obserwatorzy

Lubisz darmowe kosmetyki? Wejdź i się zarejestruj :) K L I K

środa, 22 lutego 2017

Youpibag • Filcowy pokrowiec na laptopa (grafika graffiti)

Pokrowiec na laptop to gadżet, bez którego co prawda możemy się obejść, ale jednak czasem jest nam potrzebny. Ułatwia przechowywanie laptopa w domu oraz gdy gdzieś wychodzimy. Ja jak na razie posiadałam tylko torby na laptop, ale teraz także mam pokrowiec.


Filcowy pokrowiec na laptopa

„Twój laptop w gustownym filcowym przebraniu może znaleźć się już dziś. Pokrowce robimy pod dowolny wymiar dlatego nie ma problemu z dopasowaniem pokrowca do urządzenia. Dajemy możliwość dowolnej konfiguracji pokrowca. Pokrowiec może być z nadrukiem lub bez z jednym z czterech zapięć. Posiada praktyczną kieszeń na drobiazgi. Jest wykończony naturalną skórą. Stworzony z materiałów wtórnych, tak by dbać o ekologię. Etui starannie wykonane tak, żeby zapewnić, jak największy komfort użytkowania w kwestii wizualnej i użyteczności."


Filcowy pokrowiec na laptopa - czy jest potrzebny?

Wygląd pokrowca jest bardzo przyjazny. Naszyta grafika graffiti sprawia, że ta szarość nie jest taka smętna. Dodaje jej koloru i życia. U mnie zamknięcie jest na magnes. Na stronie można zaprojektować swój własny pokrowiec, na wymiar, żeby nie było problemów z dopasowaniem i tam można wybrać rodzaj zapięcia (oprócz magnesu do wyboru jest: karabińczyk, guzik oraz zamek).


Filcowy pokrowiec na laptopa

Magnes bardzo dobrze się sprawuje. Jest na tyle mocny, żeby samemu się nie otwierać oraz na tyle słaby, aby móc go otworzyć przy minimalnym użyciu siły. Pokrowiec jest dobrze zszyty. Nic się nigdzie nie pruje. Nić idealnie pasuje do koloru filcu. Co prawda mój model jest bez rączki, ale przy projektowaniu własnego pokrowca można wybrać czarną lub brązową rączkę.


Filcowy pokrowiec na laptopa

To, że moja wersja nie ma rączki nie jest żadnym problemem, ponieważ ja wkładam laptopa w pokrowiec i do torebki. Tak, moja torebka mieści mój gruby, wielki laptop. Co prawda tylko jedna z moich torebek jest na tyle duża, żeby go zmieścić, a w pokrowcu też daje rade się wepchnąć. Pokrowiec wtedy chroni laptop przed zarysowaniami i paprochami znajdującymi się w torebce. 
Czasem zdarza mi się wrzucić klucze luzem, więc tak - on się przydaje.


Filcowy pokrowiec na laptopa

Pokrowiec ma dwie przegródki. Jedną na laptopa, a drugą na jakieś małe drobiazgi (ja tam wcisnęłam nawet dość szeroki zeszyt A5). Przegródka przydatna, jeśli chcemy po prostu nosić sam pokrowiec bez torebki. Myślę, że jest to dobry zamiennik torby na laptopa. Wiecie, tej wielkiej czarnej, którą się zawsze bierze osobno i tak o to paradujemy z dwiema torebkami. Co jednak jest mało poręczne. Plus wrzuć jeszcze parę rzeczy do przegródek w takiej torbie to potem jak chcesz coś znaleźć to grzebiesz w dwóch torebkach.


Filcowy pokrowiec na laptopa

Pokrowiec jest też dobrą opcją do przechowywania laptopa w domu. Wkłada się go do środka, przez co o wiele mniej się kurzy, nigdzie się nie porysuje. Jest tak względnie bezpieczny.

Youpibag oferują także torby damskie, pokrowce na tablety, laptopy oraz telefony i to nie tylko na wymiar, oraz blaszane obrazy, blaszane zegary oraz zegary aluminiowe (wszystko można stworzyć też samemu). Jak widać oferta jest dość obfita i po prostu trzeba to zobaczyć.



Zapraszam do polubienia:
Fanpage bloga KLIK
Instagram KLIK
Twitter KLIK
DressCloud KLIK


Co sądzicie o takim gadżecie? Jest przydatny czy bezużyteczny?

Uprzedzam, że będą usuwane komentarze z linkiem

10 komentarzy:

  1. Grafika nie w moim stylu, ale ogólnie ładne i fajny gadżet zresztą c:

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł, ale wzór zupełnie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba, może jak znajdę chwilę czasu pomyślę, aby zrobić coś podobnego sama :) Oby się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się podoba, wygląda na funkcjonalny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam pokrowców, ale taki kupiłabym dla tej grafiki ;-)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie komentuj jeśli nie przeczytałaś posta :)

JEŚLI ZOSTAWISZ LINK TWÓJ KOMENTARZ ZOSTANIE USUNIĘTY. Ja wiem jak trafić na Twojego bloga.